30 September 2016

30-day Miniatures Challenge - day 30: The best opponent you had?
30-dniowe Wyzwanie Figurkowe - dzień 30: Najlepszy przeciwnik jakiego miałeś?

30 September 2016


30-day Miniatures Challenge
Time for the thirtieth and the last post in the series 30-day Miniatures Challenge (more about this initiative and a complete list of all the questions and published answers here). Czas na trzydziesty i zarazem ostatni post z serii 30-dniowego Wyzwania Figurkowego (więcej o inicjatywie oraz kompletną listę wszystkich pytań i opublikowanych przeze mnie odpowiedzi znajdziecie tutaj).

Day 30: The best opponent you had?
Today is the last day of the Challenge and even though it was sometimes hard to find enough time to publish another answer, I will miss this daily ritual =) Now it's time to do something different - like painting!
The answer could be only one - I by myself =D because it's nice to spend some time with someone intelligent =P Of course playing against yourself cannot be compared to a very climatic batlle with a beer in your hand. However, I really advice to try at least once to play like this. You only need to objectively use all the rules, without favoring one faction or unit and try to choose the best possible actions.
There is no place for hidden tactics and sometimes you just have to make a decision by rolling a dice. Such game gives you the opportunity to thoroughly playtest your armies or individual units so you can pick the best possible tactics even when playing with all your cards visible. It may also be helpful when preparing for a tournament or when you need to practice the rules and available combos.
At the end of the Challenge I would like to wish you all a great number of amazing opponents =)






Dzień 30: Najlepszy przeciwnik jakiego miałeś? 
Dzisiaj ostatni dzień Wyzwania i mimo że były dni, w które znalezienie czasu na napisanie posta odbywało się kosztem innych ważnych rzeczy, trochę będzie brakowało mi tego codziennego rytuału =) Czas jednak zająć się czymś bardziej konkretnym np. malowaniem!
Odpowiedź na dzisiejsze pytanie może być tylko jedna - ja sam =D W końcu dobrze jest czasem spędzić czas z kimś inteligentnym =P Oczywiście granie samemu ze sobą pod wieloma względami znacząco odstaje od prostej klimatycznej rozgrywki przy piwku. Jednak każdemu polecam chociaż raz spróbować zagrać w ten sposób. Wystarczy podejść obiektywnie do zasad gry, nie faworyzować żadnej frakcji lub jednostki i spróbować wykonywać najlepsze dostępne działania.
Nie ma tu miejsca na ukrytą taktykę, trzeba również czasem powierzyć daną decyzję rzutowi kostką. Taka gra daje przy tym możliwość nieograniczonego testowania swoich armii i poszczególnych jednostek oraz doboru skutecznej taktyki nawet w graniu w otwarte karty. Dobrze przygotowuje też do turnieju i pozwala w praktyce sprawdzić zasady poszczególnych jednostek oraz dostępne kombinacje.
Na koniec Wyzwania życzę Wam jednak wielu wspaniałych, ale innych niż Wy sami przeciwników =)

If you like my blog, please comment, like and share it with your friends. I really appreciate it!

Jeśli spodobał Ci się mój blog, proszę zostaw swój komentarz, polub i podziel się nim ze swymi znajomymi. Jestem Wam wdzięczny za wszelkie wsparcie!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

2 comments:

  1. Dość oryginalnie, muszę przyznać. Choć z drugiej strony też czasem mi się to zdarza :-) Tak czy siak, dzięki za uczestnictwo i ciekawe wpisy!

    ReplyDelete
    Replies
    1. To ja dziękuję za świetną inicjatywę =)

      Delete