29 September 2016

Project: Gaunt Summoner of Tzeentch #3

29 September 2016

Gaunt Summoner of Tzeentch. Warhammer Quest Silver Tower WiP6
Just finished painting Gaunt Summoner of Tzeentch! This a fantastic miniature that stands out in both Warhammer and Age of Sigmar and let me use some new painting techniques. His base is only temporary (you can find it here) because I want to make a very characteristic Warhammer Quest: Silver Tower base. Tell me what you think =)
More pictures below.
Wreszcie skończyłem malować Gaunt Summoner Tzeentcha! To naprawdę fantastyczna figurka, wspaniale wpisująca się zarówno w świat Warhammera, jak i Age of Sigmar, a do tego pozwoliła mi wykorzystać kilka nowych malarskich technik. Na razie jest na tymczasowej podstawce (możecie ją zobaczyć tutaj), bo chcę dla niego zrobić bardzo charakterystyczną podstawkę z Warhammer Quest Silver Tower. Dajcie znać co o nim sądzicie =) 
Poniżej więcej zdjęć.

Gaunt Summoner of Tzeentch. Warhammer Quest Silver Tower WiP3
Gaunt Summoner of Tzeentch. Warhammer Quest Silver Tower WiP3
Gaunt Summoner of Tzeentch. Warhammer Quest Silver Tower WiP3


If you like my blog, please comment, like and share it with your friends. I really appreciate it!

Jeśli spodobał Ci się mój blog, proszę zostaw swój komentarz, polub i podziel się nim ze swymi znajomymi. Jestem Wam wdzięczny za wszelkie wsparcie!
TFH related post

28 September 2016

30-day Miniatures Challenge - day 28 & 29: You like or don't like playing against... or you like or don't like painting?
30-dniowe Wyzwanie Figurkowe - dzień 28 i 29: Lubisz i nie lubisz grać przeciwko… lub lubisz i nie lubisz malować?

28 September 2016


30-day Miniatures Challenge
Time for the twenty eighth and twenty ninth post in the series 30-day Miniatures Challenge (more about this initiative and a complete list of all the questions and published answers here). Czas na dwudziesty ósmy i dwudziesty dziewiąty post z serii 30-dniowego Wyzwania Figurkowego (więcej o inicjatywie oraz kompletną listę wszystkich pytań i opublikowanych przeze mnie odpowiedzi znajdziecie tutaj).


Day 28 & 29: You like or don't like playing against... or you like or don't like painting?
30-day Miniatures Challenge is almost complete. Because the two next questions are again quite similar, today I will answer them in one go, freeing space for the very expected post tomorrow =)

Playing
When it comes to playing, it doesn't matter what army I play or what army my opponent brought with him (no matter how hard it is), because having fun is eveything that counts. That is why it depends on the players whether they will spend a nice time or will this be a nightmarish afternoon. Therefore, I like players who:
- enjoy our common hobby,
- are polite,
- aren't focused on winning at all costs,
- don't cling to the rules and don't fight for them with persistence worthy of a better cause,
- are able to understand the basic rules of the game,
- don't try to convince me that white is black,
- don't throw miniatures,
- don't scream like madmen (even if they are playing a Khorne army)
- don't spill drinks on the table and don't touch miniatures with greasy fingers,
- try to paint their miniatures,
- let me know in advance that this cheese knife held by their halfling is actually a two-handed sword "The Hackmaster +12" =)

Painting
Generally, I enjoy painting. It relaxes me and gives me a very positive energy. I just like to paint =) Of course, there are situations where another approach to the miniature ends with even less motivation, but these are very rare situations. I like to take painting challenges, despite all the troubles they give, but by challenges I don't mean only competitions, but also using new techniques, colours and workshop.
I don't like to paint large number of miniatures at the same time. For me, another episode of "soap opera" is simply tiring and the motivation to paint decreases with each successive identically painted element. As for the so-called speedpainting, I may someday manage to use it and maybe at least once I won't try to paint a simple goblin to the level suitable for a hero =P





Dzień 28 i 29: Lubisz i nie lubisz grać przeciwko… lub lubisz i nie lubisz malować?     
To już sama końcówka 30-dniowego Wyzwania Figurkowego, a że zadane pytania znowu są dość podobne to dzisiaj pozwolę sobie odpowiedzieć na 2 na raz, zwalniając tym samym miejsce na jutrzejszy bardzo wyczekiwany post =)

Granie
Jeśli chodzi o granie to nie ma znaczenia ani armia, którą gram, ani armia przeciwnika (nie ważne jak wymagająca), bo liczy się przecież dobra zabawa. Właśnie dlatego to od grających zależy czy miło spędzimy czas, czy też będzie to droga przez mękę. Lubię zatem graczy, którzy:
- cieszą się naszym wspólnym hobby, 
- są kulturalni,
- nie są nastawieni na wygraną za wszelką cenę, 
- nie trzymają się kurczowo zasad i nie walczą o nie z uporem godnym lepszej sprawy,
- potrafią zrozumieć podstawowe zasady gry,
- nie próbują wmawiać mi, że białe jest białe... tzn. czarne =),
- nie rzucają figurkami,
- nie wrzeszczą jak opętani (nawet jeśli grają armią Khorna),
- nie rozlewają na stół napojów i nie dotykają tłustymi palcami figurek,
- chociaż starają się pomalować swoje figurki,
- uprzedzają za wczasu, że ten nóż do sera trzymany przez niziołka to tak naprawdę dwuręczny miecz "Rębajmistrz + 12" =)

Malowanie
Generalnie, malowanie sprawia mi przyjemność, odpręża i wyzwala pozytywną energię. Ja po prostu lubię malować =) Zdarzają się co prawda sytuacje, gdy kolejne podejście do danej figurki kończy się pewnym zniechęceniem, ale są to sytuacje rzadkie. Mimo wiążących się z tym trudności, lubię podejmować malarskie wyzwania i nie piszę tu tylko o konkursach, ale przede wszystkim o dotąd nieużywanych technikach, kolorach, elementach warsztatu.
Nie lubię malować taśmowo. Kolejny odcinek Klanu czy innej oddziałowej telenoweli jest dla mnie po prostu męczący, a motywacja do malowania spada wraz z każdym kolejnym identycznie malowanym elementem. Co zaś się tyczy tzw. speedpaintingu to może kiedyś mi się on uda i choć raz nie będę próbował ze zwykłego goblina zrobić malarskiego herosa =P 

If you like my blog, please comment, like and share it with your friends. I really appreciate it!

Jeśli spodobał Ci się mój blog, proszę zostaw swój komentarz, polub i podziel się nim ze swymi znajomymi. Jestem Wam wdzięczny za wszelkie wsparcie!

27 September 2016

Figurkowy Karnawał Blogowy XXV - Obrońca
Carnival of Blog's Minis XXV - The Guardian

27 September 2016

FKB Dog the Guardian / Obrońca
Figurkowy Karnawał Blogowy
For non polish visitors I hasten to explain that Carnival of Blog's Minis is the initiative of polish miniatures bloggers. The idea is based on monthly challenges on various topics about miniatures etc. This month's theme is The Guardian.
Trwa XXV edycja Figurkowego Karnawału Blogowego, ogłoszona przez Krzysztofa na blogu Dust Brothers, zaś motywem przewodnim jest Obrońca.
I really like the September's theme, because some creature has long been loudly barking from my unpainted miniatures closet =)
His name is Hector. This dog may look like a nice pet, but do not be fooled by his cute and seemingly harmless presence. He is a large and experienced hound with a much heightened sense of smell and very powerful jaw. He isn't as fast as his long-legged colleagues, but his strength, fury and boundless devotion to his master, make him a very difficult opponent and an irreplaceable guardian...
I have had Hector miniature ever since I remember and its unknown manufacturer has probably already been lost in the darkness of history (it was the same with my Samurai). The sculpture was also very poor, with a lot of excess metal and cavities. Fortunately, I was able to fix these flaws =)
Interestingly, I wanted to paint Hector for the XVIII edition of Carnival of Blog's Minis - Pet, but the dog mysteriously disappeared. I found him later, but in mid-September he once again fled somewhere. Eventually, last weekend I was finally able to paint him. Below are more photos of Hector (on some occasion I'll take another photo of him with the Orion Hounds, just to show you that he is much bigger then he looks).





Temat wrześniowej edycji od razu mi się spodobał, bo pewne stworzenie już od dawna głośno ujadało z szafy z niepomalowanymi figurkami =)
Przed Wami Hektor. Pies ten może i wygląda na milusiego czworonoga, ale nie dajcie się zwieść jego sympatycznemu pyskowi i z pozoru niegroźnej prezencji. To masywny i doświadczony brytan o znacznie wyostrzonym zmyśle węchu i potężnym uścisku szczęki. Co prawda ustępuje on szybkością swym długonogim kolegom, jednak jego siła, wytrzymałość, zaciekłość oraz bezgraniczne oddanie swemu panu, czynią z niego bardzo trudnego przeciwnika i niezastąpionego obrońcę...
Metalową figurkę Hektora posiadam od niepamiętnych czasów, a jej nieznany mi producent pewnie przepadł już w mroku dziejów (tak samo było z moim Samurajem). Rzeźba również była co najmniej słaba, z mnóstwem nadlewek i ubytków. Na szczęście udało mi się te mankamenty naprawić =)
Co ciekawe, Hektora chciałem pomalować już na XVIII edycję FKB - Pupil, ale pies w tajemniczych okolicznościach zaginął. Potem znowu się odnalazł, ale w połowie września po raz kolejny czmychnął nie wiadomo gdzie i dopiero w ten weekend udało mi się zabrać za jego malowanie. Poniżej więcej zdjęć Hektora (przy jakiejś okazji zrobię mu jeszcze zdjęcie z Ogarami Oriona, bo może tego nie widać, ale to naprawdę spory pies).

FKB Dog the Guardian / Obrońca
 FKB Dog the Guardian / Obrońca
 FKB Dog the Guardian / Obrońca
 FKB Dog the Guardian / Obrońca

26 September 2016

30-day Miniatures Challenge - day 26 & 27: Factions you would and wouldn't like to command or collect?
30-dniowe Wyzwanie Figurkowe - dzień 26 i 27: Frakcje, którymi chciałbyś i nie chciałbyś dowodzić lub kolekcjonować?

26 September 2016


30-day Miniatures Challenge
Time for the twenty sixth and twenty seventh post in the series 30-day Miniatures Challenge (more about this initiative and a complete list of all the questions and published answers here). Czas na dwudziesty szósty i dwudziesty siódmy post z serii 30-dniowego Wyzwania Figurkowego (więcej o inicjatywie oraz kompletną listę wszystkich pytań i opublikowanych przeze mnie odpowiedzi znajdziecie tutaj).

Age of Sigmar Stormcast Eternals vs Tzeentch

Day 26 & 27: Factions you would and wouldn't like to command or collect?
30-day Miniatures Challenge is slowly coming to an end. Because the two next questions are quite similar, today I will answer them in one go, freeing space for some other post tomorrow =)
It's hard to command an army if you aren't  collecting it (and I don't like to borrow miniatures) so my answers won't concern commanding them. Also, I won't mention armies that appeared here on the blog, because I will definitely continue to collect them =)

YES
As far as Warhammer and Age of Sigmar are concerned, I would definitely like to collect and play Stormcast Eternals army, which (beyond the usual units) would include such models as the Celestant-Prime, the Knight-Venator and of course the Stardrake. I would also like to have an undead Nagash army, but with the addition of many old-school miniatures (eg. Banshee) and with a lot of conversions. The third one would be the army of Orcs & Goblins (there were only Night Goblins on the blog) - old-school and with even greater number of conversions =)
As for Warhammer 40k, I dream of having a very thematic army of Imperial Knights and Adeptus Mechanicus Skitarii.
As for the other systems, I prepare to play Warheim FS (soon I will write more about it), but I also have an eye on Frostgrave.

NO
There are armies that I probably won't ever collect (maybe except for individual models). From the Age of Sigmar: generally Slaanesh and Nurgle (they don't fit my painting style), Fyreslayers (very odd miniatures) and Ogres (unless I will paint the whole army on mammoths = D). Warhammer 40k: Genestealers Cult (I don't like their atmosphere) and Necrons (they are too metallic). I won't say no to other systems, because each year there are more of them and they are getting better =)



Dzień 26 i 27: Frakcje, którymi chciałbyś i nie chciałbyś dowodzić lub kolekcjonować?     
30-dniowe Wyzwanie Figurkowe powoli zbliża się do końca, a że zadane pytania są dość podobne to dzisiaj pozwolę sobie odpowiedzieć na 2 na raz, zwalniając tym samym miejsce na nieco innego posta jutro =)
Ciężko dowodzić jakąś armią jeśli się jej nie kolekcjonuje (a pożyczać nie lubię), więc moje odpowiedzi będą dotyczyły wyłącznie tego elementu. Nie podaję również armii, które w jakimś zakresie pojawiły się tu na blogu, bo oczywiście będę kontynuował ich zbieranie =)

Na TAK
Z Warhammera i z Age of Sigmar z pewnością chciałbym skolekcjonować i pograć armią Stormcast Eternals, w której poza zwykłymi jednostkami znalazłyby się takie modele jak Celestant-Prime, Knight-Venator i oczywiście Stardrake. Do tego dochodzi armia nieumarłych Nagasha, ale z dodatkiem wielu oldskulowych figurek np. Banshee i z dużą ilością konwersji. Na trzecim miejscu będzie armia Orków i Goblinów (na razie na blogu były tylko Nocne Gobliny), również oldskulowe i z jeszcze większą liczbą konwersji =) 
Z Warhammera 40k marzy mi się zaś bardzo tematyczna armia Imperial Knightsów i Adeptus Mechanicus Skitarii.
Co do innych systemów, to przymierzam się do Warheim FS (niedługo będzie o tym więcej na blogu), ale mam na oku również Frostgrave.

Na NIE
Armie, których raczej nigdy nie będę kolekcjonował (z wyjątkiem pojedynczych modeli) to z Age of Sigmar: generalnie Slaanesh i Nurgle (ich klimat jakoś mi nie leży malarsko), Fyreslayers (dziwne figurki) i Ogry (no chyba, że cała armia na mamutach =D), a z Warhammera 40k: Genestealers Cult (nie łapię tego klimatu) i Necrons (w zasadzie mi się podobają, ale jacyś tacy zbyt metaliczni są). Co do innych systemów to nie mówię nie, bo ostatnio zarówno jakość, jak i sama ilość systemów wzrasta =) 
Deathwatch Overkill Genestealers Cult

If you like my blog, please comment, like and share it with your friends. I really appreciate it!

Jeśli spodobał Ci się mój blog, proszę zostaw swój komentarz, polub i podziel się nim ze swymi znajomymi. Jestem Wam wdzięczny za wszelkie wsparcie!

25 September 2016

30-day Miniatures Challenge - day 25: The most interesting magic or technology item from the universe?
30-dniowe Wyzwanie Figurkowe - dzień 25: Najciekawszy przedmiot magiczny lub technologiczny z uniwersum?

25 September 2016


30-day Miniatures Challenge
Time for the twenty fifth post in the series 30-day Miniatures Challenge (more about this initiative and a complete list of all the questions and published answers here). Czas na dwudziesty piąty post z serii 30-dniowego Wyzwania Figurkowego (więcej o inicjatywie oraz kompletną listę wszystkich pytań i opublikowanych przeze mnie odpowiedzi znajdziecie tutaj).

Drizzt and Guenhwyvar

Day 25: The most interesting magic or technology item from the universe?
Today we return to the world of Forgotten Realms, where my favourite magic and technological items are. The first one is a living being and the second one is an extremely large sphere =)
Magic
She is called Guenhwyvar and is an almost 300 kg black panther. But she is not an ordinary kitten, but a very intelligent creature symbolizing the perfect predator living in the so-called Astral Plane (this is the space between everything, the road leading to everywhere and the place where you are when you're not anywhere else). As a result of not fully successful magic ritual, her spirit has been forever linked with the onyx figurine depicting a black panther. The person wielding that figurine from now on could call Guenhwyvar on the Material Plane. However,  the figurine is unique due to the fact that unlike other creatures summoned by magic items the panther doesn't have to submit to the will of the figurine owner. Guenhwyvar is a good creature, that will eagerly help in every just cause. She will also judge every evil deed and live Material Plane by herself. The current holder of the figurine is the dark elf hunter Drizzt Do'Urden and Guenhwyvar is his true and irreplaceable friend and companion.
Technology
Technology in the Forgotten Realms universe is linked with magic, creating amazing combos eg. flying ships, which I mentioned yesterday. However, the ability to fly and to even teleport is not unusual in this world. Far more interesting is the ability to travel between the various Spheres / Plans of Existence (Spheres are divided into: material, internal (elemental), crossovers (eg. the Astral Plane) and external, where most of the deities of the worlds have their kingdoms). Traveling between spehers is possible with magic and with appropriate rituals that allows even more travelers. However, it is very risky, because the spheres are inhabited by so powerful beings, that mere mortals are meaningless and weak creatures compared to them.
Many centuries ago a powerful wizard named Lavok created the Planar Sphere - a magically shaped fortress, which probably is also a dimensionally self-limited Sphere. Its complex machinery is powered by the life force of powerful beings and allows for safe travel between Plans of Existence. The sphere itself is almost immune to any damage and therefore provides shelter from the majority of the inhabitants of the Spheres. There are laboratories, summoning rooms and an observatory inside. Recently the Planar Sphere landed in the slums of the city Atkhkatla in Amn... (it can be found in the game Baldur's Gate 2: Shadows of Amn).






Dzień 25: Najciekawszy przedmiot magiczny lub technologiczny z uniwersum?    
Dzisiaj wracamy do świata Forgotten Realms, gdzie moim ulubionym magicznym przedmiotem jest żywa istota, a technologicznym - wyjątkowo duża kula =)
Magia
Istota, o której mowa nazywa się Guenhwyvar i jest niemal 300 kg czarną panterą. Nie jest to jednak zwyczajny kociak, lecz inteligentne stworzenie symbolizujące perfekcyjnego drapieżnika zamieszkujące tzw. Plan Astralny (jest to przestrzeń pomiędzy wszystkim, droga prowadząca do wszędzie i miejsce, w którym jesteś, gdy nie ma cię nigdzie indziej). W wyniku nie w pełni udanego czarodziejskiego rytuału jej duch na zawsze został połączony z onyksową figurką przedstawiającą czarną panterę. Władający figurką mógł odtąd wzywać Guenhwyvar na Plan Materialny. Mimo to, o niezwykłości tej figurki świadczy co innego – przywołana pantera nie musi poddać się woli właściciela figurki, co ma miejsce przy niemal wszystkich przedmiotach przywołujących. Guenhwyvar jest dobrym stworzeniem, więc z zapałem pomoże w każdej słusznej sprawie. Potrafi też z zimną krwią osądzić każdy zły uczynek i samodzielnie wrócić na Plan Astralny. Obecnym posiadaczem figurki jest mroczny elf łowca Drizzt Do’Urden, dla którego kocica jest prawdziwą i niezastąpioną przyjaciółką i towarzyszką.
Technologia
Technologia w uniwersum Forgotten Realms przeplata się z magią, tworząc niesamowite połączenia np. latające statki, o których wspomniałem wczoraj. Jednak zdolność lotu, a nawet teleportacji nie jest w tym świecie aż tak niezwykła. To co zdecydowanie bardziej porusza to możliwość podróżowania pomiędzy różnymi Sferami / Planami Egzystencji (Sfery dzielą się na materialne, wewnętrzne (żywiołów), przechodnie (np. Plan Astralny) i zewnętrzne, zaś te ostatnie są siedzibą większości bóstw światów). Sama podróż jest możliwa przy użyciu magii i przy odpowiednich rytuałach pozwala na wyprawę nawet większej ilości osób. Jest to jednak bardzo ryzykowne, bo Sfery zamieszkałe są przez istoty, dla których śmiertelnicy są nic nie znaczącymi słabymi stworzeniami.
Wiele wieków temu potężny czarodziej o imieniu Lavok stworzył Kulę Sfer – magicznie ukształtowaną fortecę, która prawdopodobnie jest również samodzielną ograniczoną wymiarowo Sferą. Jej skomplikowana maszyneria, napędzana energią życiową potężnych istot, pozwala na bezpieczne podróżowanie między Planami Egzystencji. Sama Kula jest niemal odporna na wszelkie zniszczenia, zapewnia więc schronienie od większości mieszkańców Sfer. Wewnątrz znajdują się laboratoria, pokoje przywołań i obserwatorium. Ostatnio Kula Sfer wylądowała w slumsach miasta Atkhkatla w Amn… (można ją znaleźć w grze Baldur’s Gate 2: Shadows of Amn).
Baldur's Gate 2 Lavok's Planar Sphere

If you like my blog, please comment, like and share it with your friends. I really appreciate it!

Jeśli spodobał Ci się mój blog, proszę zostaw swój komentarz, polub i podziel się nim ze swymi znajomymi. Jestem Wam wdzięczny za wszelkie wsparcie!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...