15 September 2016

30-day Miniatures Challenge - day 15: The smallest model you commanded or painted?
30-dniowe Wyzwanie Figurkowe - dzień 15: Najmniejszy model jaki pomalowałeś lub którym dowodziłeś?

15 September 2016

30-day Miniatures Challenge
Time for the fifteenth post in the series 30-day Miniatures Challenge (more about this initiative and a complete list of all the questions and published answers here). Czas na piętnasty post z serii 30-dniowego Wyzwania Figurkowego (więcej o inicjatywie oraz kompletną listę wszystkich pytań i opublikowanych przeze mnie odpowiedzi znajdziecie tutaj).

Wood Elves Spites

Day 15: The smallest model you commanded or painted?
I used to play with Snotlings and painted many tiny miniatures latly, including lots of Wood Elves Spites for my display (there are also Spites on my Dryads and little owls on the tree),


Dzień 15: Najmniejszy model jaki pomalowałeś lub którym dowodziłeś? 
Kiedyś grałem Snotlingami, a ostatnimi czasy pomalowałem całkiem sporo malutkich figurek, w tym całe mnóstwo Duszków do mojej makiety Leśnych Elfów (do tego Duszki na Driadach i malutkie sowy na drzewie),

Wood Elves Dryads in Fantasy Forest with Spites
Night Goblins Warboss Squig (for Carnival of Blog's Minis XVIII edition - Pet),


Squiga Duża Szef Nocnych Goblinów (w ramach XVIII edycji Figurkowego Karnawału Blogowego - Pupil),
Night Goblins Shaman and Warboss with Squig
Night Goblin squashed by dwarven cannon ball (for Carnival of Blog's Minis XIX edition - Marker & Filler or Filler & Marker),


zgniecionego krasnoludzką kulą armatnią Nocnego Goblina (w ramach XIX edycji Figurkowego Karnawału Blogowego - Znacznik i Filler),
Night Goblin squashed by dwarven cannon ball
but the smallest one was a selfmade worm in my Night Goblins Shaman's mushrooms pot =)


ale najmniejszy był i tak zrobiony przeze mnie robal w grzybogarnku Szamana Nocnych Goblinów =)

If you like my blog, please comment, like and share it with your friends. I really appreciate it!

Jeśli spodobał Ci się mój blog, proszę zostaw swój komentarz, polub i podziel się nim ze swymi znajomymi. Jestem Wam wdzięczny za wszelkie wsparcie!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

6 comments:

  1. Replies
    1. Ciężko malować w tej skali, ale skończenie takiej ilości modeli daje sporo satysfakcji, a nie trwa też jakoś strasznie długo =)

      Delete
  2. Przygnieciony Gobas to mój faworyt :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Gdyby miał jeszcze głowę to by podziękował, dlatego robię to w jego imieniu - dzięki =)

      Delete
  3. Goblin z kulą w głowie (a raczej zamiast głowy) rzeczywiście uroczy, ale szaman jest świetny.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki! Faktycznie, mimo że to prosta figurka, można na tym szamanie wykorzystać naprawdę sporo technik, a efekty mogą być miłe dla oka =)

      Delete